SOMETHINGSKI

Miło mi! Tu Somethingski, Niko Somethingski. Robię muzykę a to jest mój solowy projekt.

zeskroluj w dół
Dawno, dawno temu na południowym wschodzie Polski we wsi o nazwie Kosina urodziłem się mały ja. Odkąd pamiętam chciałem być perkusistą więc wymyśliłem aby z kartonowych pudełek zbudować zestaw perkusyjny i tak poszło, o i po 34 latach, paru zespołach, setkach zagranych koncertów i tysiącach przejechanych kilometrów podczas największego światowego kryzysu narodził się projekt SOMETHINGSKI.
 
Nazywam się Niko Soszynski i jestem z Polski, jak pewnie się już zorientowałeś zmieniłem moje nazwisko kapkę po to aby wymówienie go dla obcokrajowców miało choć malutką szanse powodzenia. Czyli coś tam ski i tyle – easy! Gram na perkusji, banjo, conga, cavaquinho (taka mała brazylijska gitarka), klawiszach, instrumentach perkusyjnych, gitarze, basie i innych rzeczach z których da się wydobyć dźwięki. Poza tym pisze piosenki po Polsku i po Angielsku a czasem nawet po Hiszpańsko – Angielsku z polskim akcentem. Możecie mnie znać z mojego drugiego zespołu Freeborn Brothers, którego jestem założycielem oraz członkiem.
 
Nagrałem pierwszą solową płytę gdzie gram na większości instrumentów i stawałem na głowie aby dostarczyć jak najlepsze muzyczki dla Waszych uszu i sprawić by końcówka świata była trochę weselsza. Zaprosiłem też moich przyjaciół aby dołączyli na tym nagraniu: prosto z Teksasu na skrzypcach Liz Sloan, Daria Kosiek zaśpiewała ze mną „Wszechziem”, Magda Nawojska zaśpiewała w „Light Up” i „Tam w Starym Lesie”, również znany z Freeborn Brothers – Arkadiusz Hawro na trąbce i na końcu, ale nie ostatni Jakub Skibiński na perkusji w „Born to be Mzungu”. Tak więc 8-go marca moja pierwsza solowa płyta o nazwie THINGS zobaczy światło słoneczne na planecie Ziemia!
 
With love from social distance,
Mr Somethingski
 

DYSKOGRAFIA:

  • Somethingski – Things (2021) 
something.ski
Select your currency
PLN Złoty polski
EUR Euro